Na studiach miałam obowiązkowe dwa języki obce: niemiecki i łacinę. O ile ten pierwszy całkiem mi się podobał (była to jednak sympatia nieodwzajemniona i dziś w tym języku potrafię jedynie wyznać że nie umiem w nim mówić), o tyle łacina to była droga przez mękę. Dosłownie i w przenośni. To co pamiętam z pierwszego i drugiego roku studiów to min. żółta książka do łacińskiej gramatyki, mój współlokator (też zmuszony do nauki tego języka) rzucający inwektywami przed każdą łacińską kartkówką i wieczne wyczekiwanie na korytarzu w Studium Języków Obcych na konsultacje. Jakoś udało mi się przez ten język przebrnąć, parę słów wbić do głowy i czasem nawet jakieś w miarę poprawne zdanie złożyć – na tyle, że egzamin końcowy zaliczyłam na nienajgorszą czwórkę.

Dziś, po tych kilku latach, prócz wspomnienia okładki podręcznika z samego języka jako takiego pamiętam niewiele. Na zawsze jednak wbiło mi się do głowy łacińskie powiedzenie, czy też cytat z jakiegoś tekstu, mianowicie: Sine labore miser esse. Czyli po naszemu: Bez pracy jestem nędzarzem. Zapamiętałam je szczególnie, bo wielokrotnie ze znajomymi rozprawialiśmy o sensie tego stwierdzenia. Każdy rozumiał je na swój sposób, a dziś – z perspektywy czasu – zapewne każdy z nas miałby jeszcze coś nowego do powiedzenia.  Ja, rysując od czasu do czasu swoje shorty komiksowe, i na ten temat się wypowiadam.

A więc zatem otóż – wpis dzisiejszy o pracy 🙂 Mówiąc o niej należałoby zacząć od marzeń i tym, co pragniemy robić:

paść owce

Wiemy już co nam się zawodowo marzy, zaczynamy szukać i…

praca w galerii

randki jak interwju

zbyt wysokie kwalifikacje

Ci którzy pracują wiedzą, że sam fakt pracowania związny jest ściśle z określoną dietą:

dieta byle do wypłaty

W pracy bardzo ważna jest motywacja i dobra organizacja obowiązków:

motywowanie do pracy

od czego zacząc, od przerwy

Praca, zwłaszcza taka którą naprawdę lubimy, potrafi dać wiele satysfakcji, pozytywnej energii i chęci działania:

przenosić góry

Czasem bywa mniej intensywnie a nawet może trochę wiać nudą. Ale czy to naprawdę złe?

nuda to dobra informacja

Zdarza się, że w pracy cieszy nas tylko…

po pracy

Bywa też, że w pracy szukamy odskoczni od innych problemów:

uciekanie w pracę

Sytuacje bywają różne ale wydaje mi się, że duże znaczenie ma nastawienie. To ono w znaczący sposób określa nasze podejście i sprawia, że nawet coś trudnego, pozornie małociekawego może stać się wyzwaniem dającym satysfakcję i poczucie zadowolenia. Co prawda o tak pozytywne odczucia ciężko w okolicach początku tygodnia – nie od dziś wiadomo, że poniedziałek jest dla wielu z nas szokiem. Ale może warto spróbować podejść do niego – i pracy – nieco nieszablonowo i…

co pozytywnego przyniesie poniedziałek

Oby były to same ciekawe i pozytywne sprawy. Tego i Wam i sobie życząc udaję się na nieuknione spotkanie z początkiem kolejnego pracującego tygodnia 😉

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s