Nie łudźmy się. Co prawda nie ma śniegu i większość z nas ma już tyle lat że od dłuższego czasu raczej nie wierzy w św. Mikołaja, lecz z faktami nie ma co dyskutować – święta Bożego Narodzenia za pasem. Jeszcze tylko kilka dni i już – barszcz, karp, kutia, sernik, a w tle choinka, rodzinne spotkania i okołoświąteczne tradycje.

W moim rodzinnym domu klasykiem jest wigilijna panika związana z choinką: zawsze ubieram ją ja i zawsze mam problem z bezstresowym zlokalizowaniem pudła z ozdobami, łańcuchami i światełkami. Kolejna sprawa: kto pierwszy wejdzie do domu. Znacie ten przesąd? Że w Wigilę pierwszym gościem w domu powinien być mężczyzna, bo to przynosi szczęście. Odkąd pamiętam mam w głowie taki obrazek: wpada ktoś z rodziny i np. ciocia chce wejść do domu ale moja mama lub babcia delikatnie acz skutecznie wybijają jej ten pomysł z głowy, dopóki progu nie przekroczy jakiś męski osobnik (w ostateczności, jeśli brak akurat gościa płci męskiej, mój brat lub dziadek byli “wypraszani” z domu by mogli do niego z powrotem wejść i zadość uczynić przesądowi).
No i jeszcze łuski z karpia rzekomo przyciągające pieniądze i na tę okoliczność skrzętnie chowane do portfeli, wypatrywanie pierwszej gwiazdki, nicniejedzenie przez prawie cały dzień (podjadanie gdy mama nie widzi się nie liczy!) po to by wszystko na wigilijnym stole smakowało wyjątkowo – nawet jeśli się przypali albo przesoli. I pewnie jeszcze wiele rzeczy o których nie pamiętam a które przypomną mi się w święta – bo tylko w tym kontekście mają rację bytu.

Zanim jednak dotrzemy do świąt trzeba kupić prezenty…

kompletowanie prezentów pod choinkęA ich kupowanie nie jest takie proste – każdy marzy o czymś innym:

o czym marzysz na święta

Chyba każda rodzina ma nieco inne tradycje związane ze świętami, ale myślę, że są jakieś punkty styczne łączące wielu z nas…

skarpety i święta

Jeśli są już prezenty – trzeba je jakoś dostarczyć. Tu też różnie bywa…

kto przynosi prezenty pod choinkę

… a co do wiary w świętego Mikołaja – to często jest wystawiana na próbę:

sw mikołaj nie istnieje

Kiedy jesteśmy nieco starsi wiara w białobrodego dobrodzieja zwykle się rozwiewa – ale coś pozostaje…

św mikołaj

Tak w ogóle to świętom często towarzyszy specyficzny spór – o wyższości jednych świąt nad innymi. A przecież:

spór o święta

Jakkolwiek by nie było jedno jest zawsze niezmienne: święta ledwo się zaczną a zaraz się kończą. Pozostaje po nich uczucie błogo spędzonego czasu, lekkiego wyhamowania w codziennej gonitwie, pracy, problemach. I pewien smutek – że to już po. Tyle czekaliśmy i już. Taka ciężkość na sercu. A może też i na innych organach…

po świętach

To tyle okołoświątecznych szortów – nie mogło być ich za wiele bo pewnie i tak macie dużo rzeczy do ogarnięcia przed świętami 😉 Zanim pobiegniecie do okołoświątecznych obowiązków chciałabym Wam życzyć fajnego czasu – spędzonego z rodziną, przyjaciółmi, ludźmi którzy są Wam najbliżsi. Niech będzie miło, sympatycznie, wesoło, leniwie, spokojnie, kolorowo i ciepło. Jeśli pod choinką znajdziecie skarpety – to przynajmniej w dobrym rozmiarze i śmiesznym kolorze 😉 Bo przecież prezenty same w sobie nie są najważniejsze – liczy się atmosfera, emocje, to co w głowie i w sercu. I oby były tam same najfaniejsze rzeczy – tego Wam życzę 🙂

A jeśli chcecie poznać życzenia Palcówek – zajrzyjcie na fejsbukowego fanpejdża w Wigilię, powiedzą kilka słów na tę okoliczność 🙂

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s