Jaki jest największy poranny koszmar?

Budzik dzwoniący zawsze za szybko. Brak mleka do kawy. Plama z pasty do zębów na bluzce – pojawiająca się tuż przed wyjściem z domu. Przypalona owsianka. Zagubione jak zawsze skarpetki. Pochmurne niebo za oknem. Żałosne miałczenie kota które interpretujesz jako “Nie idź do tego złego świata, zostań ze mną i bawmy się i mruczmy i fikajmy cały dzień!”.

Otóż nie, nieprawda . Największy koszmar to nie zabrać ze sobą słuchawek. Tych do słuchania muzyki. No bo jak bez nich przeżyć dzień? Jak przetrwać podróż komunikacją miejską czy drogę do pracy? Niemożliwe. Przynajmniej dla mnie.

Najpiękniejszy moment poranka? Muzyka. Od razu jakoś lepiej, nawet jeśli akuratnie mam ochotę na słuchanie nostalgiczno-smętnych kawałków przyprawiających o ból duszy. Nic to, bo liczy się muzyka.
I dziś właśnie wpis o muzyce. Soli życia 🙂 Zresztą, co tu dużo mówić – jeden z pierwszych palcówkowych shortów był o niej właśnie:

muzyka

To przewrotnie nieco (czyli po palcówkowemu bardzo), ale bywało też bardziej życiowo:

all you need is love

Z przesłaniem:

jeden krok

love is in the air

A czasem bardzo dosłownie:

i just dont know

W pewnym momencie rysowania pomyślałam, że shorty komiksowe mogą być moim lekarstwem na niespełnione dziecięce marzenia. Jednym z nich było bowiem, klasycznie, jak pewnie u wielu z Was – by dezodorant zamienił się w prawdziwy mikrofon a kariera muzyczna otworzyła się przede mną otworem. Skończyło się na śpiewaniu w lokalnym chórze, występach na szkolnych apelach a obecnie – śpiewaniu pod prysznicem. Widocznie tak miało być a sława czeka mnie raczej w sztukach rysunkowych 😉 Niemniej muzyka zajmuje w moim życiu miejsce bardzo ważne, dlatego często pojawia się w moich shortach. Tak jak tutaj:

chodź pomaluj mój świat

Albo tutaj:

najtrudniejszy pierwszy krok

W muzyce bowiem można odnaleźć – a komiksem, rysunkiem sprecyzować – to co w życiu ważne. Poszukiwanie drugiej połówki…

gdzie ci mężczyźni

… i ogólnie sprawy sercowe:

zakochani są wśród nas

… sprawy mniej i bardziej życiowe:

najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny

… aspekty bieżące – takie jak pogoda:

puk puk wiosna ah to ty

Zdarzają się wątki problemów artystycznych:

piosenka

Pojawiają się pytania, wątpliwości…

come on baby let my fire

… a czasem nawet wątki vanitas 😉

w życiu piękne są tylko chwile

A na koniec short, który powstał tylko i wyłącznie dlatego, że swego czasu z głowy nie mogła mi wyjść jedna piosenka. Zgadniecie jaka? 😉

Kopia push the button

Advertisements
Comments
  1. […] bloga choćby od czasu do czasu wiecie, że były już takie tematy (dla chętnych: tutaj oraz tutaj). Tymczasem, po kolei. […]

  2. […] a konkretnie komiksu, i muzyki. O tym już wiecie, bo były już dwa wpisy na ten temat. Pierwszy tutaj, a drugi tutaj – to tak dla porządku i przypomnienia. Czyli dzisiaj – muzycznych […]

  3. […] wpisów temu pisałam i rysowałam o muzycznych inspiracjach. Ponieważ muzyka jest ważną częścią mojego życia – to dość oczywiste, że pojawia […]

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s