Palcem po mapie: kawałek Holandii

Posted: April 25, 2016 in Palcem po mapie
Tags: , , , , , , , , , , , , ,

Mimo, że uwielbiam Wrocław, uwielbiam również… z niego wyjeżdżać 🙂 Daleko i blisko, na krócej bądź dłużej – odkrywanie nowych miejsc zawsze dostarcza mi wiele radości i ekscytacji. Nie tak dawno temu, tuż po Wielkanocy, jako kierunek kolejnej wyprawy wybrałam kraj wafli, serów, tulipanów i rowerów. Tak, dokładnie tak – moim celem była Holandia.

W Holandii pierwszy raz byłam 6 lat temu, na wakacjach u znajomych. Wyjazd wspominam bardzo dobrze, kojarzy mi się głównie z masą wycieczek rowerowych (przez dwa tygodnie właściwie dzień w dzień), słodkimi waflami popijanymi kawą, muzeami i cieszącymi oko widokami – miast, tych większych i mniejszych, jak i bardziej wiejskich, zielonych i sielskich zakątków.

Tym razem do Holandii przywiodła mnie sztuka – a konkretnie 500-tna rocznica śmierci słynnego holenderskiego malarza, Hieronima Bosch’a, i związana z tym wystawa jego prac. Wszystko miało miejsce w niedużym, malowniczym, nieco jakby zanurzonym w przeszłości miasteczku ‘S-Hertogenbosch (zwanym też Den Bosch) na południu kraju. Zresztą, mam wrażenie, że spora część holenderskich miast i miasteczek jest jakby nieco z innej epoki. To zasługa specyficznej architektury, w której wcale nie ma tak wiele “współczesnego” szkła, betonu czy wieżowców, a przynajmniej nie na tyle, by zatrzeć wrażenie pewnej staroświeckości (którą osobiście bardzo lubię). Zresztą, popatrzcie sami:

12899974_1151119378233610_92919478_nIMG_20160401_181348

 

 

 

 

 

 

 

 

Den Bosch jest miasteczkiem urokliwym, po którym wędrowanie i gubienie się w uliczkach jest czystą przyjemnością. Jeśli, znużeni spacerem, postanowicie spocząć w jakimś miłym miejscu na chwilę i pokrzepić się czymś smakowitym… odradzam typowo holenderskie jedzenie 😉 Takie na przykład bittergarnitur – wygląda tak…

IMG_20160401_142059

… czyli troch jak fast-foodowa wersja jedzenia dla psa czy kota… a smakuje… hm… no mi nie smakuje 😉 Już lepiej pójść w jakiegoś międzynarodowego klasyka (po lewej) albo tradycyjny słodki przysmak, z którego słynie Den Bosch, czyli Bossche Bol, inaczej chocoladebol (po prawej). Czekoladowe kulki, nieco podobne do naszych ptysi, są pyszne, ale i straaasznie słodkie. Piszę to ja, fanka słodyczy, więc, wiecie, ostrzegam 🙂

IMG_20160401_142104 IMG_20160401_161048

 

 

 

 

 

W Den Bosch, prócz rynku, muzeum i spacerów w plątaninie uliczek odchądzych od centrum warto zobaczyć co najmniej jeszcze jedno miejsce – gotycką katedrę św. Jana. Według przewodników jest to największy kościół w całym kraju. Największy czy nie, robi wrażenie, zarówno od zewnątrz jak i wewnątrz.

IMG_20160401_165530 Obraz 011

 

 

 

 

 

IMG_20160403_10590912939289_1151119284900286_1621534813_n4IMG_20160402_101921

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

To ostatnie zdjęcie to kolejny punkt na mapie holenderskich wędrówek – znane na całym świecie z wyrobu sera o tej samej nazwie, niewielkie miasteczko Gouda. Na zdjęciu widać XV-stowieczny ratusz, który – znowuż zgodnie z przewodnikiem – jest podobno największym ratuszem w Holandii. Widocznie w krainie tulipanów każde miasto ma coś największego…
W Goudzie warto zobaczyć ładną katedrę św. Jana Chrzciciela, zapuścić się w uliczki odchodzące od rynku czy pospacerować wzdłóż kanału. Wielką, o ile nie największą atrakcją miasta jest tradycyjny serowy targ, który odbywa się raz w tygodniu (kiedyś w czwartki, obecnie w soboty). Cieszy zarówno oko jak i podniebienie 🙂

6 IMG_20160402_102207

 

 

 

 

 

2 IMG_20160402_102532

 

 

 

 

 

Obraz 409 Obraz 297

 

 

 

 

Naszym następnym przystankiem była Haga. Z pierwszego wyjazdu do Holandii kojarzyła mi się ona z plażą, muzeum Mauritshuis (gdzie można obejrzeć “Dziewczynę z perłowym kolczykiem” Vermeera) i ciekawym kontrastem starej i nowoczesnej architektury. Po tegorocznym wypadzie… będzie kojarzyć mi się dokładnie tak samo 😉

IMG_20160402_134555 Obraz 391

 

 

 

 

 

IMG_20160402_154102 IMG_20160402_154920 Obraz 425 Obraz 389

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Obraz 199IMG_20160420_234047

 

 

 

 

 

 

 

Last but not least tegorocznej wycieczki – Utrecht. W czasie krótkiego, weekendowego wyjazdu do Holandii miasto to, położone mniej więcej w centrum kraju, było naszą bazą wypadową. Spełniało swą rolę znakomicie – z Utrechtu łatwo dostać się praktycznie do każdego zakątka Holandii, a miasto samo w sobie też ma sporo do zaoferowania – kilka ładnych, gotyckich i romańskich kościołów z XIII-stowieczną katedrą na czele (z najwyższą kościelną dzwonnicą w kraju), wpisany na listę UNESCO  Dom Rietveld’a, urocze uliczki, kanały z rozlokowanymi z obu stron licznymi knajpkami i sklepikami, a dla spragnionych zieleni – spory Wilhelminapark. Dla mnie największą frajdą – jak chyba zresztą zawsze 😉 – były po prostu długie spacery i zaglądanie we wszystkie zaułki.

1 IMG_20160402_091223

 

 

 

 

 

IMG_20160403_085133 IMG_20160403_085930

 

 

 

 

 

5 IMG_20160402_090831 IMG_20160402_185212 IMG_20160402_103040

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Den Bosh, Gouda, Haga, Utrecht – jak na dwudniowy wyjazd to chyba całkiem sporo. Polecam każde miasto – osobno i w pakiecie. Jeśli mielibyście więcej czasu warto odwiedzić i inne holenderskie miasta, niekoniecznie te największe. Wiadomo, Amsterdam ma wiele do zaoferowania (jeden dzień wystarczył mi tam by stwierdzić, że… jeden dzień to za mało 😉 ), ale polecam też gorąco Rotterdam (zrobił na mnie ogromne wrażenie, i choć było to kilka lat temu wciąż mam je w pamięci) czy choćby Delft (które wciąż wygląda jak miasteczko z obrazów starych, holenderskich mistrzów).

A może Wy możecie polecić coś mi? Bo to Holandii na pewno jeszcze wrócę 🙂 Tymczasem… pędzę planować majowy weekend – na pewno o nim przeczytacie 😉

 

Follow my blog with Bloglovin

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s