Po godzinach, czyli rysunki z szuflady

Posted: January 20, 2017 in Ciekawostki, Historia Palcówek
Tags: , , , , , , , ,

Wiem, zaglądacie tu głównie po to, by obejrzeć palcówkowe komiksy. Kiedyś pokazywałam Wam, co rysuję prócz nich – te bazgrołki możecie obejrzeć tu. Dzisiaj kolejna porcja moich rysunków z szuflady.

Bazgroły to dla mnie coś, co rysuję naturalnie, niemal instynktownie. Czasem mają jakieś głębsze “znaczenie”, treść, ale zdarza się też, że są po prostu wyrazem emocji i potrzeby, bez większych aspiracji czy sensu. Po prostu – przyjemność bazgrania 😉

2-bazgroly-7a 2-bazgroly-3 imgp4343

Bywają bazgroły, które są formą graficznych notatek, pomysłów

3-bazgroly-okolokomiksowe-1 img_20161006_151324 3-bazgroly-okolokomiksowe-3

… takich rysunkowych zapisków. Przez jakiś czas miałam w zwyczaju rysować króciutkie formy nawiązujące do tego, co mi się śniło – takie ubranie snów w realny obraz plus jednozdaniowy opis. Można powiedzieć, że to coś w rodzaju pamiętnika snów 😉

img_20161027_185938 img_20161027_185956

Nie wszystko co rysuję czy maluję jest typowo rysunkowe czy “komiksowe”…

1-wprawki-klasyczne-3 1-wprawki-klasyczne-4 kolko-plast-4

… ale jednak większość tego, co robię ma dość graficzny charakter. To sprawia mi najwięcej radości, i w tej formie chyba najlepiej też się sprawdzam i czuję. Nieważne, czy to grafika klasyczna, z wykorzystaniem kartki plus długopisu/ołówka/flamastra, czy coś stworzonego komputerowo (moje ukochane narzędzie to PaintNet 😉 ).

2-bazgroly-2 2-bazgroly-8 4-motyw-wrzesien-2 4-motyw-wrzesien-3 4-motyw-wrzesien-4

2-bazgroly-4 new2

2-bazgroly-9 2-bazgroly-8

2-bazgroly-6 img_20161027_190043

Zdecydowanie jednak tym, co rysuję najczęściej i z uporem maniaka są komiksowe historie Palcówek. Jednak bez innych bazgrołów – choćby tych kilku, które pokazałam Wam powyżej – Palcówki być może wcale by nie powstały. Tak ostatecznie w końcu nie jest chyba najważniejsze co i jak rysuję (choć oczywiście ma to znaczenie), lecz przede wszystkim, że rysuję to, co czuję i co we mnie “siedzi” 🙂 I cieszę się, jeśli chce się Wam to oglądać 😉

 

Follow my blog with Bloglovin

 

Advertisements
Comments
  1. Moje zeszyty szkolne pełne były różnych bazgrołek. Z koleżankami nawet miałyśmy specjalny zeszyt, którym się wymieniałyśmy podczas lekcji, specjalnie przeznaczony na dowolne formy twórczości własnej 😉

  2. Zazdroszczę. Naprawdę. Moich rysunków nawet moje dzieci nie rozpoznają – tzn. nie potrafią poznać, co narysowałam. Zdecydowanie nie będę za nie odrabiać prac z plastyki 🙂

  3. vampireheart says:

    Bazgrołowe notatki najlepsze! 🙂

  4. bagienny says:

    Fajnie ;] U mnie strasznie monotonnie to wychodzi.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s