Archive for the ‘Louis. Kot Louis!’ Category

Dawno już nie było obrazków z kocimi mądrościami – i wiem, że za nimi tęsknicie. Nie ma już jednak co się smucić – oto nowa porcja błyskotliwości kota, kota Louisa 🙂

(more…)

Advertisements

Jakoś tak ostatnio sporo mi się ostatnio narysowało obrazków z moim kotem. Ponieważ Louis jest najpiękniejszy i najbystrzejszy na świecie, a jak się okazuje – całkiem też nieźle zna się na poezji i rymowaniu, postanowiłam podzielić się z Wami tymi dziełami. Przed Wami kolejna porcja obrazków z cyklu Louis. Kot Louis! 🙂 (more…)

Tłumacząc tytuł wpisu: weekend – wiadomo chyba wszem i wobec cóż to jest, trochę komiksowy – bo opisany w komiksowych dymkach, z kotem – bo z kotem mym Louisem, bohaterem tychże trochę komiksowych obrazków. Czyli prościej – memy z cyklu “Louis. Kot Louis” – odsłona weekendowa. Enjoy! (more…)

Wielbiciele mruczących czworonogów na pewno to wiedzą – 17 lutego wypada World Cat Day, czyli Światowy Dzień Kota. Jak inaczej mogłabym celebrować to zacne święto niż komiksami? A żeby liczby się zgadzały – to aż siedemnastoma 😉 A na końcu wpisu coś dla tych, którym los kotów, ale i innych zwierząt, zwłaszcza tych pokrzywdzownych, nie jest obojętny – przeczytajcie koniecznie. (more…)

Pytanie zawarte w tytule wpisu jest może nieco abstrakcyjne, jednak gdy się nad nim zastanowić, wcale nie trąci banałem czy nudą. Przeciwnie – to, co koty przemyśliwują na temat Dnia Zakochanych może być całkiem intrygujące i interesujące. No więc, by rozwiać wątpliwości i niepewność, dotarłam do źródła – mój kot Louis udzielił mi odpowiedzi. Przeczytajcie koniecznie! (more…)

Nieważne, czy masz alergię na kocie kłaczki, nie przepadasz za mruczeniem albo pochrapywaniem kłębka futra na fotelu. Ten wpis, z kilkoma autorskimi memami o kotach, i tak sprawi Ci radość – o ile masz odrobinę poczucia humoru. A skoro zaglądasz na tego bloga – to znaczy, że je masz. Zresztą, sprawdź! 🙂 (more…)

Najlepszym przyjacielem człowieka jest kot – to oczywiste. A jeśli ktoś ma w tym względzie wątpliwości, zapraszam do przejrzenia kolejnej porcji memów z Kotem Louisem w roli głównej. Oczywiście tych z Was, którzy takiej wątpliwości nie mieli nawet przez oka mgnienie również zapraszam – jest co oglądać 🙂 (more…)

Dzisiaj kolejny wpis z cyklu “Louis. Kot Louis” – czyli memów, których bohaterem jest najpiękniejszy i najmądrzejszy dachowiec na świecie. Przed Wami siedem, a właściwie osiem kocich emocji (a czasem fochów) złapanych moim czujnym okiem 🙂 (more…)

Nie jest tajemnicą, że prócz rysowania perypetii moich palcówkowych bohaterek uwielbieniem wielkim pałam do mego kota, Louisa. Zarówno w komiksach jak i na blogu możecie się z nim spotkać od czasu do czasu, mniej bądź bardziej dosłownie. Jakiś czas temu zaprezentowałam Wam debiutancki cykl louisowych memów – z pierwszą ich partią mogliście zapoznać się tutaj.  Dziś druga część 🙂 (more…)

Właśnie okazuje się że jest. Jest dzień kobiet i dzień dziecka, dzień chłopaka ale i dzień mężczyzny, dzień mamy, babci, taty, dziadka. Jest dzień zakochanych i singli (dzień po zakochanych, a jakże), dzień naleśnika i tłusty czwartek (proszę ich nie mylić!), europejski dzień sąsiada, światowy dzień uśmiechu, pierwszy dzień wiosny i dzień bez papierosa. Nie wiem na pewno, ale domyślam się że jest też pewnie dzień zbierających znaczki, dzień ziemniaka a może nawet i dzień piwosza. Albo dzień lenia. No i dla równowagi – także dzień pracoholika, albo pedanta, albo chociaż perfekcjonisty.

I jest też oczywiście dzień kota. (more…)