Archive for the ‘Palcem po mapie’ Category

Za moment wybieram się na urlop, zanim to jednak nastąpi podrzucam Wam kolejną porcję “Palcem po mapie”. Był już Paryż, Berlin, Łódź, Lizbona, Praga, Warszawa, Poznań, Wilno, Holandia, Wrocław… (wszystkie wpisy z tej kategorii znajdziecie tu) – dziś czas na Katowice.

(more…)

Advertisements

Jestem zakochana w mieście, w którym mieszkam. Uważam, że Wrocław to najciekawsze, najbardziej energetyczne i po prostu najfajniejsze miasto w Polsce. Lubię podróżować, na krócej lub dłużej wpadać gdzieś indziej, ale to do Wro zawsze wracam. Tym bardziej dziwne jest to, że do tej pory nie pisałam o nim zbyt wiele na blogu… Czas to nadrobić! Zapraszam Was więc na wycieczkę po Wrocławiu 🙂

(more…)

Majówka już dawno za nami, więc ze sporym poślizgiem – ale jednak 🙂 sprawozdanie z palcówkowego wyjazdu do stolicy Czech. Gotowi na relację, po której zapragniecie czym prędzej się tam znaleźć? 🙂

(more…)

Mimo, że uwielbiam Wrocław, uwielbiam również… z niego wyjeżdżać 🙂 Daleko i blisko, na krócej bądź dłużej – odkrywanie nowych miejsc zawsze dostarcza mi wiele radości i ekscytacji. Nie tak dawno temu, tuż po Wielkanocy, jako kierunek kolejnej wyprawy wybrałam kraj wafli, serów, tulipanów i rowerów. Tak, dokładnie tak – moim celem była Holandia. (more…)

Lubię podróżować. Cieszą mnie zarówno typowe, dłuższe wyprawy wakacyjne, jak i weekendowe czy choćby jednodniowe wypady w różne, nie tak odległe zakątki. Zresztą, jeśli zaglądacie czasem na tego bloga wiecie o tym – bo prócz komiksów i historii okołorysunkowych często lądują tu opowieści i zdjęcia z moich, bliższych i dalszych, wypraw. Wystarczy przejrzeć wpisy w kategorii “Palcem po mapie”. Dziś motywem przewodnim będzie stolica. (more…)

Chociaż z Wrocławia do Poznania nie jest aż tak daleko, nie mogę powiedzieć abym miasto trykających koziołków i marcińskich rogali znała wybitnie, albo chociaż całkiem dobrze. Dzisiejszy wpis jest tego dobrym wyrazem – bo to nie tyle przewodnik po Poznaniu co migawki z tego, jak dla mnie wciąż nieodkrytego, miasta. Zapraszam 🙂 (more…)

Od mojego powrotu z Lizbony minęły raptem 3 tygodnie, a wydaje się, że wieki… Wchłonęła mnie codzienność, praca, milion spraw na wczoraj, a jednak kiedy zamykam oczy i myślę o wakacjach, mam w głowie kilka pięknych, relaksujących migawek. Mam nadzieję, że i Wam się udzielą 🙂 (more…)

Ciągnie mnie do niej od czasu do czasu. Uwielbiam odkrywanie jej za każdym razem na nowo w czasie krótkich, intensywnych wypadów. Dlaczego Łódź ma w moim sercu miejsce szczególne? Zobaczcie sami w kolejnym wpisie z cyklu “Palcem po mapie” 🙂 (more…)

Co zapamiętałam z Wilna najbardziej? Że to miasto kotów, kościołów i kwitnących balkonów. No i jeszcze jedzenia, któremu trudno się oprzeć, ale zachowaniu wiotkiej sylwetki raczej nie służy. W kolejnej części serii „Palcem po mapie” zabieram Was na spacer po Wilnie… i nie tylko 🙂 (more…)

Niebawem długi, czerwcowy weekend. Niektórzy spędzą go w domu, inni w pracy, część z pewnością skieruje się w sobie tylko znanym kierunku krótkiego acz błogiego urlopu. Przy tej okazji, mimo że osobiście się specjalnie nigdzie nie wybieram, popełniłam wpis turystyczny.
Przed Wami kolejna porcja podróży Palcem po mapie, a w niej jedno z najsłynniejszych miast świata, stolica sztuki, mody, miłości, bagietek i wina. Być może są tacy, którzy urokowi Paryża nie ulegają, ja jednak należę do jego wielkich wielbicieli. Za każdym razem gdy tam jestem urzeka mnie na nowo – swoją radością, wielokulturowością, street artem, fajnymi second handami, malowniczością, wesołymi kafejkami, chrupiącymi croissantami, pięknymi przybytkami sztuki… mogłabym długo wymieniać – co oznacza jedno – baaardzo długi wpis. Dziś moi drodzy subiektywny przewodnik po Paryżu – a oprowadzać po nim będą oczywiście Palcówki.  (more…)