Archive for the ‘Uncategorized’ Category

Końcówka anno domini 2015 jest dla mnie szczególnie intensywna, nie tylko ze względu na tradycyjną przedświąteczną gorączkę, lecz również z kilku innych względów. Nie stanęły mi one jednak na przeszkodzie by zrobić to, co w grudniu zrobić należy. Choinka gotowa! (more…)

Advertisements

… jak myślicie, o czym? Co takiego charakteryzuje Palcówki, bohaterki Waszych ulubionych shortów komiksowych? 😉 Prócz inteligentnego dowcipu, ciętej riposty, fantazji i życiowej mądrości? Tak, zgadliście! (more…)

Nie jestem umysłem ścisłym, mam raczej duszę humanisty – wiecie, sztuka, poezja, westchnienia, marzenia. Jednocześnie mam małego bzika na punkcie analityki, a przeróżne wskaźniki, które mogę monitorować – czy to na blogu, czy w profilach społecznościowych – przyprawiają mnie o radosne dreszcze. Takie skrzywienie małe 😀 Na blogu moją ulubioną zabawą jest sprawdzanie, po jakich słowach kluczowych Wy, fani, wyszukujecie palcówkowy blog w internecie. Oto lista top 10 takich właśnie najciekawszych (moim zdaniem) wyszukiwań. Gotowi? (more…)

Jako przedstawicielka płci pięknej zwracam (zazwyczaj) uwagę na to, jak wyglądam. Co prawda znane przysłowia przypominają, że to nie szata zdobi człowieka, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu a kapelusz rozumu nie doda. Mimo tego mało kto się nie zgodzi ze stwierdzeniem, że to, w co się odziewamy jest ważnym elementem naszego wizerunku, że wyraża nasze samopoczucie, osobowość, podejście do świata czy wręcz samego/samej siebie.

Dziś mam dla Was kilka komiksów, dzięki którym spojrzycie na kwestię mody z różnych, mam nadzieję, że interesujących, punktów widzenia. Niech Was nie zwiedzie myśl, że to tematyka, która zaciekawi wyłącznie kobiety. Jestem święcie przekonana, że panowie również znajdą tu coś dla siebie 🙂 (more…)

To jeszcze wiosna czy już lato? Temperatury wysokie, można spać przy otwartym oknie a wczoraj przeszła nad Wrocławiem piękna, gwałtowna burza (nie pierwsza i pewnie nie ostatnia w tym sezonie). Sezon na narzekanie na upały uważam więc za rozpoczęty. Palcówki też już o nich mówią 🙂 (more…)

Jakiś czas temu licznik wpisów na palcówkowym blogu przekroczył 100-tkę, czyli… trochę tych tekstów z komiksami powstało 🙂 Przy tej okazji przyjrzałam się nieco wnikliwiej statystykom bloga i na tej podstawie przygotowałam listę 10 wpisów, które – według Was, moich czytelników, palcówkowych fanów i miłośników krótkich form komiksowych – były najciekawsze i najczęściej czytane. Przed Wami lista palcówkowych top 10! (more…)

Jakoś tak się utarło, że od pewnego czasu na fejsbukowym profilu Palcówek w każdą niedzielę pojawia się mój kot Louis. Prócz zaskarbiania sobie przychylności internetów fotogeniczną mordką ma też zwykle do przekazania światu kilka mądrych słów. Wiadomo przecież, że internet kocha koty 😉 Kocie memy nie zastępują komiksowych Palcówek, ale z pewnością są w jakiś sposób dopowiedzeniem ich komiksowego – mojego – świata. Z brwiastymi bohaterkami łączy je beztroska prostota formy (choć dałam się lekko ponieść fantazji w kwestii kolorów 😉 ), poczucie humoru oraz ważny przekaz dla ludzkości. Panie i Panowie, przedstawiam Wam kilka mądrości kota Louisa(more…)

WordPress uprzejmie mnie poinformował, że wpis o wiośnie, ten ostatni, był równo setnym opublikowanym na palcówkowym blogu postem. Niby tylko liczba – ale jakaś taka znacząca, taka magiczna, okrągła i poważna 😉 Przyszło mi do głowy, by jakoś przy tej zacnej okazji coś mądrego napisać. Tak więc przed Wami moi drodzy kilka ciekawych i tajemniczych faktów o niniejszym komiksowym przybytku blogowym. Pisząc o nich wyobrażałam sobie wywiad, jaki w przyszłości, ze mną, słynną rysowniczką komiksową, przeprowadzi jakiś przystojny intelektualista z błyskiem w oku… A co 😉 (more…)

Taką moją trochę niepisaną – za to rysowaną! – tradycją stały się rysunki komiksowe z przysłowiami dotyczącymi miesięcy. W każdy nowy miesiąc wchodzę z nowym – i przysłowiem, i shortem. W końcu nie ma to jak życiowe mądrości w wersji Palcówek 🙂 (more…)

Niektórzy z nas rodzą się z uśmiechem na twarzy – który z niej nie schodzi choćby nie wiadomo co. Inni, bez względu jaką minę mieli jako oseski, mają problem z wykrzesaniem z siebie optymizmu nawet w całkiem niezły dzień. Są też tacy, którzy dobry humor zostawiają na specjalne okazje, ale też ci, których nietrudno rozchmurzyć. A przecież śmiech – tak jak sport, czekolada z orzechami i odrobina słodkiego lenistwa – to zdrowie! Jaka więc jest sztuczka rozweselająca każdego, bez względu na temperament, usposobienie czy częstotliwość radosnego unoszenia kącików ust? Prosta i jedyna w swoim rodzaju 🙂
(more…)