Jak to się wszystko zaczęło…

W sumie wszystko zaczęło się w lutym. A jednocześnie w sierpniu.

W lutym – bo wtedy się urodziłam i według relacji mamy dość szybko okazało się, że rysowanie to jedna z tych rzeczy które lubię najbardziej (pierwsze dzieło: abstrakcja poczyniona gruszką na świeżo pomalowanej ścianie).
W sierpniu – bo wtedy, w pewien upalny dzień, powstał pierwszy short komiksowy z cyklu Palcówek. Niech moją tajemnicą pozostanie rok związany z lutym, natomiast ten związany z sierpniem mogę Wam zdradzić: był to Anno Domini 2010.

Przyznam się szczerze – pierwsze rysunki były przypadkiem. I kompletnie nie podejrzewałam, że rozrosną się do czegoś większego. Jako osoba, która ma często słomiany zapał i milion pomysłów w głowie przypuszczałam chyba, że to po prostu kolejne moje bazgrołki w notesie, takie których mam mnóstwo w szufladzie.

Tyle że Palcówki (które wtedy jeszcze nazwy nie miały) nie wylądowały w szufladzie tylko na moim profilu fejsbukowym. A tam znajomi zaczęli je lubić, komentować, a z czasem – domagać się następnych. Pozytywnie wpłynęło to na moje ego, rysowałam więc z ciekawości kolejne shorty – a odzew rósł.

W międzyczasie ktoś wspomniał, że bohaterki wyglądają trochę jak palce, ktoś inny dodał, że “to takie palcówki” – i tak się przyjęło. Jakkolwiek to czasem nie brzmi – dwuznacznie, zabawnie, osobliwie – moje bohaterki zawsze już będą Palcówkami i kropka.

Co było dalej? Rysunków przybywało, zapełniały fejsbukowe konto a zainteresowanie nimi rosło. W lipcu 2012 r. powstał palcówkowy fanpejdż na fejsbuku. Początkowo gromadził głównie znajomych, z czasem zaczął się rozrastać. Obecnie jest całkiem spory a palcówkowi fani są oczywiście najlepsi na świecie 😀 Rok później, w 2013 r., do palcówkowo-komiksowej rzeczywistości dołożyłam kolejną cegiełkę – tegoż oto bloga 🙂

Dziś nie bardzo wyobrażam sobie, że mogłabym Palcówek nie rysować. Kolekcjonuję pomysły na nie, spisuję śmieszne czy ciekawe cytaty gdzieś zasłyszane, czasem po prostu o czymś długo myślę i efektem, skutkiem ubocznym bądź rozwiązaniem tej myśli jest  komiks. Palcówki są dla mnie jednym ze sposobów komunikowania się, ale też próbą nazwania pewnych rzeczy. A fakt, że są ludzie, do których taki przekaz przemawia, którym odpowiada moja kreska, poczucie humoru, ironii, czasem absurdu – to dla mnie niezwykle cenna rzecz.

Więc… teraz już wiecie, jak się to wszystko zaczęło!

Palcowki shorty komiksowe_zdjęcie profilowe

Advertisements
Comments
  1. […] Jak to się wszystko zaczęło… […]

  2. […] Jak to się wszystko zaczęło… […]

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s