Posts Tagged ‘humor’

Wierzę że szeroko pojęta sztuka ma moc – a tym bardziej ma ją komiks. Jaką moc? Na przykład taki ładunek ironii, absurdu, radości, sarkazmu, słodko-gorzkiej mądrości i przewrotności, że nawet w smutny, nudny dzień na twarzy pojawia się uśmiech. Chcecie się o tym przekonać? Zobaczcie 9 shortów komiksowych, które rozweselą Was nawet w najpochmurniejszy dzień(more…)

Advertisements

Znajomy zapytał mnie ostatnio o moje rysunkowo-komiksowo-graficzne inspiracje. Z jednej strony to trochę tak, jakby zapytać o ulubioną płytę czy film – ciężko odpowiedź zmieścić w jednym, dwóch czy nawet dziesięciu tytułach. Po zastanowieniu postanowiłam jednak spróbować i przedstawić Wam rysowników, komiksiarzy, grafików czy artystów po prostu, których być może nie znacie, a którzy dla mnie z różnych względów są ważni.

Żeby nie było – w kolejności alfabetycznej. Nie że ktoś wyżej lub niżej, ciężko tu bowiem co poniektórych porównywać czy lubieć bardziej. (more…)

“Proszę nie płakać, w życiu czeka panią jeszcze wiele pięknych chwil” – powiedział do mnie starszy pan, podając paczkę chusteczek higienicznych.
Siedziałam w autobusie. Nie rozpaczałam. Mam wrażliwe oczy, zdarza się że pieką i łzawią w najmniej odpowiednich chwilach. Spojrzałam tymi swoimi zaczerwionymi ślepiami, uśmiechnęłam się i już miałam coś odpowiedzieć, ale uprzedził mnie poważny głos zza naszych pleców. (more…)

Zbliża się koniec czerwca i całkiem niepostrzeżenie… minął rok, odkąd prowadzę bloga 🙂 Z tej okazji dwie sprawy.

Po pierwsze, jeśli jeszcze nie wiecie skąd się wziął pomysł na bloga i same Palcówki jako komiksowe rysunki – zajrzyjcie koniecznie do zakładki Jak to się wszystko zaczęło. Lewy górny róg 🙂 Lekturą dodatkową może być pierwszy blogowy wpis – o pierwszych shortach komiksowych. Porównajcie, jak moje palcówkowe komiksy zmieniły swój wygląd na przestrzeni czasu. W sumie… to dobry pomysł na kolejny wpis 😉

A druga sprawa – mały przegląd shortów o autorce. Czyli o mnie. Albo może bardziej konkretnie – takich, w których się wypowiadam, nie dialogami moich bohaterek, czyli samych Palcówek, ale takich w których rzeczywiście pojawia się mój głos. Gdzieś z offu. Uwaga! (more…)

Ostatni tydzień spędziłam w domowych pieleszach, lecząc gardło i inne takie. Siedząc (właściwie to głównie leżąc) w domu raczyłam się całkiem pokaźną porcją leków, seriali i tego, co w lodówce. I chociaż wpis o gotowaniu kiedyś już był (o tutaj) to dziś postanowiłam napisać jeszcze kilka słów na ten temat. (more…)

Ostatnio usłyszałam od znajomej, że jestem oazą spokoju. Ja???

jestem oazą spokoju

Ale na poważnie: wcale nie jestem oazą spokoju. Po prostu gdy chcę zwykle potrafię zachować zimną krew. Na zewnątrz. Bo co tam się w głowie dzieje… lepiej niech zostanie moją tajemnicą 🙂 Generalnie jestem bardzo emocjonalną, biorącą do siebie zbyt wiele osobą. Myślę zbyt dużo, zastanawiam się, przetwarzam, przeżywam. Nie jestem typem neurotyka i typowego ekstrawertyka. Zazwyczaj przeżywam wszystko w środku. Gdzieś tam. Czasem może to sprawiać nader dziwne wrażenie: (more…)

Tydzień temu oficjalnie skończyło się lato i nadeszła jesień. Z tej okazji pogoda od razu uraczyła nas deszczem, zimnem i szarością, co momentalnie wywołało narzekania na temat niby złotej polskiej jesieni, podszytej burością, beznadziejnością, nicniechciejstwem – no powiedzmy sobie szczerze: dołem. (more…)

Ostatnio sporo mych życiowych wydarzeń w mniejszy bądź większy sposób związana jest z tematyką zdrowotną. A to jakieś choróbsko, a to badania okresowe, a to sympatyczny wyjazd zakończony równie sympatycznymi wizytami na pogotowiu, potem L4, apteki i takie tam… Mogłaby wymieniać jeszcze sporo, ale nie w tym rzecz. Jak zwykle bowiem mój lekki wywód sprowadza się do tego, że zmaterializował mi się temat kolejnego wpisu. Dziś więc będzie o zdrowiu. (more…)

Od kilku dni mam teoretycznie sporo czasu – jako że “czas leczy rany” a ja jestem na L4. Jak to bywa, rozmyślania nad różnymi sprawami doprowadziły mnie do tematu wpisu. Do czasu.

Mówi się, że czas to pieniądz. Jeśli się nad tym zastanowić to oznacza chyba przede wszystkim tyle, że dobra organizacja – czasu, pracy, siebie – to podstawa efektywnego działania.

Cóż, ja miewam z tym czasem problemy, choćby na podstawowym poziomie rozpoczęcia dnia… (more…)

Jakiś czas temu ogłosiłam palcówkowy konkurs. Z okazji okrągłej rocznicy bytowania Palcówek na Facebooku przygotowałam short z pustymi dymkami. Należało wymyślić tekst do ich wypełnienia.

No i nadeszła chwila ogłoszenia wyników! Zgłoszeń otrzymałam parę, ale każde na swój sposób śmieszne, ciekawe, intrygujące – i zasługujące na nagrodę. Jak łatwo się domyślić – decyzja była trudna 🙂 (more…)