Posts Tagged ‘rysunki’

Wiem, zaglądacie tu głównie po to, by obejrzeć palcówkowe komiksy. Kiedyś pokazywałam Wam, co rysuję prócz nich – te bazgrołki możecie obejrzeć tu. Dzisiaj kolejna porcja moich rysunków z szuflady. (more…)

Advertisements

Koniec starego i początek nowego roku to zwykle czas podsumowań. Jakie więc shorty komiksowe podobały się Wam najbardziej? Jakie wpisy czytaliście najczęściej? Co wpisywaliście w wyszukiwarkę by trafić na palcówkowego bloga? O tym wszystkim, a może i kilku innych rzeczach, przeczytacie poniżej 🙂 (more…)

Jak powstają Palcówki? – gdzieś tam w czasie towarzyskiej, luźnej rozmowy padło takie pytanie ze strony mojej znajomej. Moja odpowiedź? Oczywiście rysunkowa. (more…)

Shorty komiksowe, których bohaterkami są Palcówki, rysuję od kilku lat. Nazbierało się ich tyle, że sama nie wiem ile dokładnie – ale spore pudełko już dawno ich wszystkich nie mieści (chyba czas zakupić jakiś porządny sejf 😉 ).

Ale Palcówki to nie wszystko. I bynajmniej nie są to pierwsze moje bazgroły. Dziś wpis o tym, co jeszcze można znaleźć w moich szufladach, notesach, szkicownikach. Na początek jeden z moich ulubionych rysunków: (more…)

Zbliża się koniec czerwca i całkiem niepostrzeżenie… minął rok, odkąd prowadzę bloga 🙂 Z tej okazji dwie sprawy.

Po pierwsze, jeśli jeszcze nie wiecie skąd się wziął pomysł na bloga i same Palcówki jako komiksowe rysunki – zajrzyjcie koniecznie do zakładki Jak to się wszystko zaczęło. Lewy górny róg 🙂 Lekturą dodatkową może być pierwszy blogowy wpis – o pierwszych shortach komiksowych. Porównajcie, jak moje palcówkowe komiksy zmieniły swój wygląd na przestrzeni czasu. W sumie… to dobry pomysł na kolejny wpis 😉

A druga sprawa – mały przegląd shortów o autorce. Czyli o mnie. Albo może bardziej konkretnie – takich, w których się wypowiadam, nie dialogami moich bohaterek, czyli samych Palcówek, ale takich w których rzeczywiście pojawia się mój głos. Gdzieś z offu. Uwaga! (more…)

Ostatnio usłyszałam od znajomej, że jestem oazą spokoju. Ja???

jestem oazą spokoju

Ale na poważnie: wcale nie jestem oazą spokoju. Po prostu gdy chcę zwykle potrafię zachować zimną krew. Na zewnątrz. Bo co tam się w głowie dzieje… lepiej niech zostanie moją tajemnicą 🙂 Generalnie jestem bardzo emocjonalną, biorącą do siebie zbyt wiele osobą. Myślę zbyt dużo, zastanawiam się, przetwarzam, przeżywam. Nie jestem typem neurotyka i typowego ekstrawertyka. Zazwyczaj przeżywam wszystko w środku. Gdzieś tam. Czasem może to sprawiać nader dziwne wrażenie: (more…)

Jak wiecie jakiś czas temu, wskutek niefortunnego upadku/przypadku/wypadku moja miłość do roweru została dość mocno zachwiana. W związku z tym, a także w związku z faktem, że wciąż odczuwam skutki kontuzji, zmuszona jestem przemieszczać się komunikacją miejską. Nie jest to może tragedia, ale powiedzmy sobie szczerze – wielka przyjemność też nie. Jedynym plusem jest to, że chcąc nie chcąc podsłuchuję czasem rozmowy współpasażerów, a te bywają ciekawe i inspirujące. Mam co najmniej kilka zapisanych pomysłów, czekających na wenę by je wyrysować. (more…)

Wpis na gorąco, krótki, zwięzły, lekko euforyczny. Wchodzę na palcówkowy fanpejdż na Facebooku a tam równe 999 fanów. Nie wiem jak to się stało, że dobijamy do okrągłego tysiąca! Jeszcze nie tak dawno, parę miesięcy temu, fanów palcówkowych rysunków było dziesiątki, pierwsza, druga, piąta setka – i każda po kolei wydawała się niezwykła. Jednak ten tysiąc jest taką magiczną, mityczną granicą. Dlatego tym faktem chciałam się ze wszystkimi podzielić 🙂

999

Jeśli czytaliście zakładkę o historii moich rysunków, sprytnie ukrytą pod nazwą “Jak to się wszystko zaczęło”, na pewno już znacie magiczną datę 2010r. Palcówki pojawiły się spontanicznie zainspirowane luźną rozmową doprawioną leniwym nastrojem dnia pracy w biurze. Nie bez znaczenia był dostęp do zaawansowanych materiałów biurowych, jak choćby kolorowy zakreślacz oraz skaner. Czyli – wszystko znalazło się w odpowiednim miejscu, czasie, kontekście. Najwyraźniej kosmos tak chciał…

Tak pojawiły się Palcówki. A raczej… (more…)

Na początek wypadałoby się przywitać i o sobie coś powiedzieć. Tak więc – nazywam się Monika i rysuję shorty komiksowe, czyli takie krótkie śmieszne rysunki. Ich bohaterkami są Palcówki – dwie postaci wyglądające trochę jak palce. W każdym komiksie dyskutują na tematy przeróżne, ironizując, śmiejąc się, czasem nad czymś dumając. I zawsze (more…)